Jak zaoszczędzić planując wesele w roku 2020?

Biała suknia, gustowny garnitur, piękny, słoneczny dzień i do tego państwo młodzi, uśmiechnięci tak jak ich goście. Piękna oprawa samego ślubu, wesela w postaci muzyki, zabaw, dodatkowych atrakcji, czy też samego samochodu i wystroju sali weselnej. To wszystko są w skrócie wypisane rzeczy, które stanowią najkrótszą możliwą listę rzeczy, które chcemy by miały miejsce na naszym weselu. Wszystko jednak kosztuje, o czym zapominamy planując wesele lub nadmiernie popuszczając pasa. Czy można jednak zaoszczędzić planując tę najważniejszą imprezę w życiu?

Wesele - państwo młodzi z zegarkiem, bukietem i pierścieniem
Ślub i przyjęcie weselne mogą, ale nie muszą być sporym obciążeniem finansowym.

Ślub – forma a koszty

Planując ślub warto zadać sobie pytanie – jaką formę powinna mieć uroczystość. Większość Polaków zdecyduje się na ślub w kościele katolickim, pod przewodnictwem księdza. Są jednak inne metody zawierania ślubu. Czasy, kiedy należało iść zarówno do urzędu stanu cywilnego, jak i do kościoła katolickiego dawno minęły (było tak w PRL-u). A więc koszty samej ceremonii zaślubin na pewno są mniejsze w roku 2019.  Porównując ślub cywilny i kościelny, ten drugi na pewno będzie droższy, a to dlatego, że przystrojenie kościoła, opłata dla księdza, nauki przedmałżeńskie – mają swoje odpowiednie koszty. Mimo że można ofiarować księdzu daninę co łaska, to jednak istnieją przyjęte normy, które nakazują ofiarować określone kwoty.

Na popularności zyskują tzw. śluby humanistyczne, które są swego rodzaju wyreżyserowaną przez samego siebie uroczystością, często wzorowaną na zachodniej modzie rodem z filmów. Główna idea jest taka, że ślub może mieć miejsce w dowolnym miejscu, najczęściej na dworze, w przystrojonej specjalnie altanie, z ustawionymi krzesłami dla gości. Ślubu takiego może oczywiście udzielać ksiądz, jednak kościoły niechętnie wydają na niego zgodę. Wiele domów weselnych oferuje możliwość zorganizowania podobnej uroczystości u nich, jednak koszty zaaranżowania przestrzeni, ustawienia krzeseł i dodatkowych ozdób są często bardzo wysokie.

Oszczędności na weselu – czyli co można zrobić taniej

Jedną z podstawowych kwestii w przypadku planowania wesele odgrywają koszty. Po pierwszej fazie planowania, okraszonej niemalże ułańską fantazją – najlepszy i najnowszy garnitur i suknia ślubna, najlepszy zespół, który był u przyjaciółki na weselu, przychodzi moment, że zaczynamy zastanawiać się nad tym, ile to nas będzie kosztować. Oczywiście, jest pewna grupa osób, które nie docierają do etapu – jak nie przeholować z wydatkami na ślub i wesele.

Samochód pożyczony od rodziny

Pierwszą rzeczą, która nie stoi na przeszkodzie, by państwo młodzi nadal mieli piękną uroczystość, jest wybór równie ładnego, lecz jednak mniej ekstrawaganckiego samochodu. Umycie i dokładne odkurzenie samochodu rodziców, czy wujka nie jest tak drogie, jak wynajem zabytkowego auta, czy też eleganckiej limuzyny. Kilkadziesiąt złotych w porównaniu do kilkuset robi wrażenie. Wynajem specjalnego samochodu oscyluje najczęściej w granicach 600-800 złotych jeszcze przed dodaniem kosztu jego transportu do miejscowości, w której ma się odbyć ślub. Oczywiście możemy przebierać wśród ofert z naszej najbliższej okolicy, ale nadal jest to kwota, która podwyższa tylko budżet weselny pary młodej.

Warto zapytać kogoś, z kim mamy dobre relacje, nie koniecznie rodziców, a może rodzeństwo, czy też wujka lub jednego z rodziców chrzestnych, czy zechcieliby nas zawieźć do ślubu samemu. Gwarantujemy, że większość z nich się zgodzi dostąpić tego przyjemnego zaszczytu. Zwłaszcza, że to przecież oni mogą tym autem przecież kierować. Nie zawsze udostępnianie samochodu musi oznaczać innego kierowcę.

Suknia ślubna i garnitur z drugiej ręki

Pewnie myślą sobie Państwo w tej chwili – „ok, samochód pożyczony od rodziny to jeszcze rozumiemy, ale suknię to ja muszę mieć własną i nową”. Podobna myśl kiełkuje w głowie niejednej przyszłej panny młodej. Rzeczywiście, suknie ślubne są szyte zazwyczaj specjalnie na tylko jedną uroczystość. Większość panien młodych nie wystawia ich potem na sprzedaż. Dzieje się tak z różnych powodów. Po pierwsze – sentymentalnych – chcemy, by ta najważniejsza suknia w naszym życiu była wciąż na wyciągnięcie ręki. Po drugie, ponieważ szansa na znalezienie nabywczyni nie jest taka duża. Nie bez powodu jest tak dużo salonów sukni ślubnych na naszych polskich ulicach.

Jednak, jeżeli jesteś panną młodą, to masz szansę na realne ograniczenie kosztów poprzez zakup używanej sukni ślubnej na swoje wesele. Zwłaszcza, jeśli dzielisz się kosztami ze swoim narzeczonym po połowie lub każdy płaci za swój strój i swoich gości. Suknia ślubna potrafi kosztować od 2000 do 5000 złotych. Natomiast oferty na OLX zaczynają się od 400 złotych.

To samo dotyczy przyszłego pana młodego, który może poszukać w internecie ofert sprzedaży eleganckich garniturów, których ktoś już używał prowadząc swoją wybrankę do ołtarza. W dobie mody na używanie produktów re-use i walkę z globalnym ociepleniem możemy się spodziewać, że trend odkupywania lub wypożyczania sukni ślubnych przybierze na sile. Przecież pożyczone ubrania ślubne także są piękne. Nie musimy kupować przysłowiowego kota w worku. Każdą suknię czy garnitur można przecież dokładnie obejrzeć przed zakupem.

Tanie wesele - a czy warto aż tak oszczędzać?
Może buty nie są tym, na czym dużo zaoszczędzimy, więc nie koniecznie zakładajmy trampki. Ale istnieją inne sposoby na oszczędzenie na stroju w dniu ślubu.

DJ zamiast zespołu z muzyką graną na żywo

Jednym z głównych wydatków na weselu jest oprawa muzyczna. Występ dobrego zespołu kilkuosobowego z wokalem męskim i żeńskim potrafi kosztować w granicach 4 – 10 tysięcy złotych. Górna granica zakłada raczej również poprawiny. Prostym sposobem, żeby ograniczyć koszt zamówionej muzyki jest zatrudnienie na wesele DJ-a zamiast zespołu. Coraz częściej DJ-e są nie tylko osobami dobierające muzykę z wyboru państwa młodych lub stosownie do nastroju. Doświadczony DJ weselny pełni również rolę konferansjera, kiedyś zwanego popularnie wodzirejem. Z pewnością w znakomity sposób poprowadzi on zabawę, w tym oczepiny.

Koszty usług DJ-ów na weselu do 4:00 rano w Polsce to ok. 1700 – 3000 złotych. Widać jak na dłoni, że oszczędności, które mogą z tego faktu powstać to nawet 5 – 7 tysięcy złotych. Pomijając aspekt taki jak opłata za talerzyk dla jednej osoby zamiast kilku.

Dograjcie szczegóły sami – zaproszenia i kosmetyczka

Uroczystość jaką jest wesele wymaga wielu przygotowań. Często planowana nawet na 2 lub 3 lata wstecz wymaga dogrania najmniejszych szczegółów, takich jak spersonalizowane zaproszenia, czy też idealny makijaż pasujący do cery panny młodej, stylu sali, jak i sukni ślubnej. Jednak każda z tych rzeczy to dodatkowe koszty, albo zaprojektowania, albo wykonania. Czemu zatem nie wykonać projektu zaproszenia samodzielnie? A jeśli nie mamy odpowiednich zdolności, może warto popytać uzdolnionych znajomych o pomoc. To samo dotyczy pomocy w wykonaniu makijażu ślubnego. A może mamy w rodzinie lub wśród znajomych krawcową, która pomoże nam uszyć suknię, garnitur lub dodatki?

Oszczędności z wyżej wymienionych przykładów mogą dać nam osobno lub w połączeniu od kilkuset do kilku tysięcy złotych. A w dodatku dajemy znajomym i rodzinie możliwość uczestniczenia w przygotowaniach do najważniejszej uroczystości w naszym życiu.

Wesele poza sezonem weselnym

Kto powiedział, że ślub i wesele musi odbywać się w lato? Albo, że sakramentalne „tak” powinno się sobie mówić w sobotę? Przecież nasi najbliżsi i tak powinni znaleźć czas na to, by móc nam towarzyszyć w tym wydarzeniu. Nie bez powodu zatem, pary młode biorą śluby także w piątki i niedziele. Jest to sposób na oszczędność nawet 20 – 40 złotych od osoby za talerzyk. Przyjęcia weselne organizowane w miesiącach od października do marca są również tańsze i przynoszą podobne oszczędności. Prawdę mówiąc wesele w zimę wcale nie oznacza śniegu i nieprzyjemnej pluchy. Z kolei dla niektórych byłaby to właśnie korzyść i właściwie coraz ciężej jest o ślub w zimę w pięknej śnieżnej aurze. Wszystko przez te niesforne zmiany klimatyczne. Ale jeśli Państwu udałoby się „zamówić” u Pana Boga typową zimową pogodę na swój ślub, to jak piękne musiałyby wyjść zdjęcia z Państwa sesji jako nowożeńców? Panna młoda w saniach w kuligu, pan młody mrożący wódkę w śniegu i oboje wykonujący motyle na śniegu.